Friday, November 28, 2008

Oświadczenie senatorów Prawa i Sprawiedliwości skierowane do Ministra Środowiska Macieja Nowickiego w sprawie inwestycji geotermalnej w Toruniu, na kt

Oświadczenie senatorów Prawa i Sprawiedliwości skierowane do Ministra Środowiska Macieja Nowickiego w sprawie inwestycji geotermalnej w Toruniu, na kt


Oświadczenie senatorów Prawa i Sprawiedliwości skierowane do Ministra Środowiska Macieja Nowickiego w sprawie inwestycji geotermalnej w Toruniu, na którą Zarząd Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska odebrał pieniądze Fundacji "Lux Veritatis"
(2008-11-10)
Aktualności dnia
słuchajzapisz
Warszawa, 7 listopada 2008 r. Panie Ministrze, z satysfakcją donosimy Panu, że toruńska geotermia jest bliska sukcesu, że ta inwestycja powiodła się, mimo iż Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zerwał umowę z Fundacją "Lux Veritatis" na jej budowę. Jeśli zważyć ponadto, że minister spraw wewnętrznych i administracji nie zgodził się na ogłoszenie zbiórki publicznej na ten cel, naszym zdaniem rząd zachował się tak, jak w PRL-u: gdy Polacy odkryli jakieś złoża bogactw naturalnych, takie miejsce zabetonowywano, a badaczom zabraniano o tym mówić. Panie Ministrze, jak się Pan teraz czuje, kiedy Fundacja "Lux Veritatis" dotarła do źródeł geotermalnych w Toruniu, a Pan, jako zwierzchnik Zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, wypowiedział zawartą wcześniej umowę z Fundacją, dotyczącą tej inwestycji geotermalnej? Już wiadomo, że woda z toruńskiej geotermii będzie wystarczająco gorąca, by można ją było wykorzystać do ogrzewania pomieszczeń, do produkcji prądu, oraz wystarczająco czysta, aby wykorzystać ją do balneologii oraz napełnienia wodą basenów. Panie Ministrze, kto lepiej dba o bezpieczeństwo energetyczne kraju, Pańskie ministerstwo czy prywatna Fundacja "Lux Veritatis", która zdecydowała się na ryzykowne zainwestowanie własnych ogromnych środków na odwierty w poszukiwaniu wód geotermalnych w Toruniu? Czy to nie Pan powinien uczynić wszystko, aby rozwijać energię geotermalną w Polsce, ponieważ jest to doskonałe uzupełnienie zasobów energetycznych kraju i może w przyszłości pozytywnie wpłynąć na zwiększenie naszego bezpieczeństwa energetycznego. Tymczasem działania rządu wobec tej inwestycji - po pierwsze - wstrzymują rozwój geotermii w Polsce, a po drugie - mogą przyczynić się do tego, że Polska nie wykorzysta środków unijnych zarezerwowanych na ten cel. Panie Ministrze, czy Pan wie, że władze niemieckie dają miliony euro każdemu, kto podejmuje się inwestycji geotermalnej. Dopłacają nawet do kolektorów i baterii słonecznych, by zwiększyć produkcję czystej energii i zmniejszyć uzależnienie od importu. A my już za kilka lat będziemy płacić kary za to, że nie spełnimy limitów udziału energii odnawialnej w ogólnym bilansie energetycznym. W sytuacji gdy u naszych zachodnich, a także południowych sąsiadów rozpoczął się boom na rozwój energetyki geotermalnej, Polska znowu pozostaje w tyle, choć ma jedne z największych złóż w Europie. Cóż, jeżeli pionierskie projekty spotykają się z takim pełnym niechęci przyjęciem, trudno się dziwić niskiemu stanowi wykorzystania geotermii w naszym kraju. Na szczęście determinacja Fundacji "Lux Veritatis", a przede wszystkim obywatelska i patriotyczna postawa ojca dyrektora Radia Maryja Tadeusza Rydzyka sprawiła, że to cenne przedsięwzięcie dla Polski zostało uwieńczone sukcesem. Jako senatorowie Prawa i Sprawiedliwości dziękujemy mu za to. Panie Ministrze, z uwagi na to, że postanowienia umowy z Fundacją "Lux Veritatis" w naszej ocenie zostały rażąco naruszone przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, mamy pytania: - Czy Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska liczy się z możliwością wystąpienia z powództwem odszkodowawczym przez Fundację za straty spowodowane niewykonaniem umowy przez ten fundusz? Czy posiada w budżecie środki przeznaczone na wypłaty, bądź co bądź, odszkodowań? - Ile umów dotacji na odnawialne źródła energii zawarto w I kwartale 2008 r.? - Jakie są planowane środki finansowe przeznaczone na odnawialne źródła energii na rok 2008? - Ile wniosków wpłynęło w okresie ostatniego półrocza na dotacje na odnawialne źródła energii i na jakim etapie procedowania się znajdują? - Jak wygląda bilans wykorzystania funduszy na odnawialne źródła energii? - Jak wyglądają możliwości wypełnienia przez Polskę obligacji nałożonej przez Unię Europejską na ustaloną 20-procentową wartość pozyskiwania energii z odnawialnych źródeł? Uprzejmie prosimy o udzielenie jasnych, jednoznacznych odpowiedzi na powyższe zapytania. Z poważaniem Ryszard Bender Witold Idczak Kazimierz Jaworski Piotr Kaleta Maciej Klima Waldemar Kraska Norbert Krajczy Zdzisław Pupa Krzysztof Majkowski Czesław Ryszka Wojciech Skurkiewicz Grzegorz Wojciechowski Stanisław Zając
Lech Alex Bajan
Polish American
RAQport Inc.
2004 North Monroe Street
Arlington Virginia 22207
Washington DC Area
USA
TEL: 703-528-0114
TEL2: 703-652-0993
FAX: 703-940-8300
sms/cell T-mobile: 703-485-6619
EMAIL: ।com">polonia@raqport।com

Profesor zwyczajny Julian Sokołowski, zmarły w 2004 roku to postać mało znana polskiej opinii publicznej. Jeden z najwybitniejszych geologów w skali światowej miał uznanie i zbierał liczne nagrody wtedy, kiedy zajmował się działalnością niekłócąca się z interesami lobby naftowego i gazowego. Były złote krzyże zasługi, krzyże kawalerskie, nagrody państwowe i sława za odkrycie złóż gazu na Niżu Polskim. O potrzebie niezależności energetycznej i wykorzystaniu własnych zasobów mówił na długo przed rządem Buzka, który to sobie przypisuje pionierstwo w tej dziedzinie.
Słynny geolog nafty i gazu z dorobkiem mnóstwa publikacji nagle zmienił kierunek swoich zainteresowań. Dostrzegł, że Polska zrządzeniem opatrzności lub, jak kto woli niesłychanego szczęścia i zbiegu okoliczności leży w 80% na niesłychanie bogatych zasobach wód geotermalnych mogących stanowić niewyczerpane źródła energii. Wieloletnim dziełem życia było dokonanie pionierskiej oceny zasobu energii geotermalnej w Polsce dającej oszałamiające i niepodważalne wyniki. Mało tego. Prof. Sokołowski opracował metodykę wykorzystywanie tej energii oraz zaprojektował i wybudował pierwszy w Polsce doświadczalny zakład geotermalny w Bańskiej-Białym Dunajcu. Są gotowe projekty takich zakładów dla Warszawy i Szczecina.
Niestety, patriotyczna wizja energetycznego uniezależnienia się Polski przypominająca szklane domy Żeromskiego nie była miła dla energetycznego lobby i stwarzała zagrożenie dla różnych Stoenów i Enionów. Zwłaszcza, że nie była to już czysta teoria, a naukowo udokumentowane złoża i opracowane, przemysłowe metody ich wykorzystania. Wielki patriota Julian Sokołowski swoje poglądy mógł wygłaszać jedynie na antenie Radia Maryja i czynił to przez długie lata. I tak redemptorystom przybył kolejny wielki wróg-lobby energetyczne z dziwnymi spółkami muzyków, i pośrednikami w handlu ropą i gazem, których miliardy kręcą mediami i politykami.
Atak wrogów uniezależnienia się Polski na Tadeusza Rydzyka nie jest przypadkowy. Wykonanie dwóch odwiertów w Toruniu i wykorzystanie ich energii stałoby się namacalnym dowodem na słuszność wybitnego polskiego geologa.
Po cofnięciu dotacji w wysokości 26 milionów złotych rząd Tuska szuka sposobu na zablokowanie publicznej zbiórki pieniędzy. Mimo wszystko odwierty rozpoczęły się w ostatnia sobotę.
Wydobywana gorąca woda po oddaniu swojej energii wraca drugim otworem z powrotem głąb ziemi, gdzie ponownie podgrzewa się do temperatury około 90 C. I tak w kółko, bez dymu, gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń środowiska.
Atak na geotermię można przeprowadzić jedynie atakując ojca Rydzyka i Radio Maryja.
Dorobek profesora Sokołowskiego, jego osiągnięcia i podane na tacy złoża i metody ich wykorzystania nie pozwalają zrobić z niego oszołoma.
Jako ciekawostkę podam, że z takich dwóch otworów można uzyskać 20 MW energii.
Biorąc pod uwagę gotowe plany wykonane przez profesora dla ponad 400 polskich gmin i kilku większych miast daje to 10 000 MW. Dla przykładu elektrownia w Bełchatowie zapewnia 20% zapotrzebowania na energię elektryczną i wytwarza 4440 MW.
Co prawda energia geotermalna w większości ma służyć ogrzewaniu, ale biorąc pod uwagę, że możliwość jej wykorzystania występuję w prawie 2000 gmin to okazuje się, że jakimś niewyjaśnionym cudem obecne granice Polski czynią ją geotermalnym i niewykorzystanym eldorado. Lobby paliwowe będzie zwalczać toruńskie odwierty do upadłego. To gwarantuje dalsze istnienie wielu fortun i politycznych wieloletnich karier.
Dlatego wszystkim bezkrytycznym klakierom medialnych nagonek na RM proponuję chwilę refleksji



Jako Polak i patryjota z washington DC
Prosze o pisanie list krytyki do przedstawicieli i samego Premiera Tuska oraz ministra ochrony srodowiska

Polsce potrzebna jest Geotermia naszego kraju energia!
Podaje kontakty:

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

00-583 Warszawa, Al. Ujazdowskie 1/3
tel.: 022 6946000
faks: 022 6252637
Dziennik Podawczy

00-582 Warszawa, Al. J.Ch. Szucha 14
(w godz. 815 - 1615)
Centrum Informacyjne Rządu

tel.: 022 6947528; 6946983
faks: 022 8403810
Akredytacje dziennikarskie przyjmuje sekretariat CIR

tel.: 022 6946102, 6946106, 6947072
faks: 022 6284821, 6252872
Kontakt za pośrednictwem poczty elektronicznej

e-mail: cirinfo@kprm.gov.pl
przeznaczony do przesyłania pytań od dziennikarzy mediów ogólnopolskich
e-mail: cirmedia@kprm.gov.pl
przeznaczony do przesyłania pytań od dziennikarzy mediów regionalnych i lokalnych
e-mail: infolex@kprm.gov.pl
przeznaczony do przesyłania pytań dotyczących projektów aktów prawnych
e-mail: infoobywatel@kprm.gov.pl
przeznaczony do przesyłania wszelkich pytań, sugestii i propozycji od obywateli
Ministerstwo Środowiska
ul. Wawelska 52/54
00-922 Warszawa
Uwaga: wejście do gmachu Ministerstwa znajduje się przy ulicy Reja.
Telefon centrali Ministerstwa Środowiska: (0 22) 57-92-900

Godziny urzędowania: 815 - 1615 w dni pracy dla administracji rządowej.

W sprawach dotyczących zażaleń na postanowienia wojewodów w zakresie uzgodnień zamierzeń inwestycyjnych (decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu) można uzyskać informację w każdą środę w godzinach 9.00-13.00 pod nr. tel. (022) 57-92-434 oraz -489.

Interaktywny plan okolic Ministerstwa
Telefony i adresy e-mail pracowników Ministerstwa Środowiska

Rzecznik Prasowy Ministra Środowiska
Elżbieta Strucka - tel.: (0 22) 57 92 292
e-mail: rzecznik.prasowy@mos.gov.pl

Wydział Prasowy
Michał Milewski - tel.: (0 22) 57 92 238
Anna Jadaś - tel.: (0 22) 57 92 219
Małgorzata Czeszejko-Sochacka - tel.: (0 22) 57 92 838
Anna Ostrowska - tel.: (0 22) 57 92 376
fax.: (0 22) 57 92 505
e-mail: wydzial.prasowy@mos.gov.pl

PROSIMY O POMOC I WPLATY DOBROWOLNE DLA TEGO SZLACHETNEGO CELU DLA POLSKI:

Siedziba:
Fundacja Lux Veritatis w Warszawie
ul. Ogrodowa 59A lok. 102B
00-876 Warszawa
tel. (22) 433 12 98
fax (22) 433 13 90

Fundacja Lux Veritatis w Warszawie
Oddział we Wrocławiu
ul. Wiwulskiego 7
51-629 Wrocław

tel. (71) 348 29 36
fax (71) 348 23 04
e-mail: sklep@luxveritatis.pl

Księgarnia czynna:
pon.- pt. w godz. 8:00-18:00
w sobotę w godz. 9:00-13:00

Konto bankowe:
Kredyt Bank S.A. IV o/Wrocław
79 1500 1793 1217 9003 7554 0000
Fundacja Lux Veritatis w Warszawie
Oddział w Toruniu
ul. Św. Józefa 23/35
87-100 Toruń

tel. (56) 610 82 11
tel. (56) 610 82 12
fax (56) 610 81 54

Konto bankowe:
Bank Pocztowy S.A. o/Toruń
92 1320 1120 2585

Saturday, July 7, 2007

Nowa Rola Rurociągu Brody-Odessa i Nowe Możliwości dla Polskiego Węgla

Kopalne źródła energii są cięgle w modzie. Szczególnie jeśli chodzi o ropę naftową i gaz ziemny. Węgiel (pod obydwoma postaciami) wydaje się już przeżytkiem, który kojarzy się wszystkim z dziurą ozonową.

Czy rzeczywiście tak jest, że czasy "gierkowskiego" rozkwitu kopalni węgla kamiennego (i brunatnego) możemy już wpisać do podręczników historii, jako nieekonomiczne, "brudne" i mało efektywne?

Ropa węglowa, czyli upłynnianie węgla

Otrzymywanie z węgla paliw płynnych nie jest wcale wynalazkiem nowym. Warto tutaj wspomnieć choćby o fakcie, że Niemcy, szykując się do wojny, opracowali już wtedy taką metodę produkcji. Wszak wiadomo, że podstawą każdej wojny jest pojazd. I nie ma to większego znaczenia, czy jest to samolot, czołg, samochód czy okręt. Wszystkie te zmyślne konstrukcje napędzane były (i nadal są) dzięki paliwom. W tamtych czasach II Rzesza nie miała praktycznie żadnego dostępu do pól naftowych, a własne zasoby były raczej znikome. Wtedy to opracowano proces (Potta-Brochea, oparty na metodzie F. Bergiusa) dzięki któremu można było z węgla kamiennego (którego w Niemczech było pod dostatkiem) otrzymywać paliwa syntetyczne. Sam proces (opracowany w 1927 r.) był jeszcze modyfikowany i ulepszany aż do 1944 r. Dzięki tej metodzie udało się zaspakajać niemalże 50 procent zapotrzebowania niemieckiej gospodarki (a raczej machiny wojennej) na paliwa do silników spalinowych, i 90 procent na paliwa lotnicze.

Warto też wspomnieć o tym, że dzięki tej samej metodzie, RPA (po nałożonym na ten kraj embargo) również zaspakajała swoje własne potrzeby w ten sam sposób, co kiedyś Niemcy. Przy czym ten proces, dzięki zdobytym wcześniej doświadczeniom, rozwijany jest tam do dnia dzisiejszego.


Płynny węgiel, a sprawa polska


Nie tylko Niemcy i RPA pracowały nad tą technologią. W czasach, kiedy w Polsce przemysł wydobywczy węgla kwitł w najlepsze, nasza rodzima nauka także starała sie opracować podobną technologię. I tak w połowie lat 80. w Wyrach, na Śląsku, rozpoczęto budowę i uruchamianie eksperymentalnej instalacji upłynniania węgla. Prace badawczo-konstrukcyjne zakończono w 1986 r. Pod koniec tego samego roku instalacja przerabiała już 2 tony węgla na dobę. Instalacja ta pracowała nieprzerwanie przez następne około 3 lata i stała się punktem wyjścia do opracowania projektu pilotażowego zakładu upłynniania węgla o nominalnej zdolności przerobowej 200 ton na dobę. Badania ostatecznie zarzucono ze względu na nieopłacalność produkcji. Koszt wyprodukowania baryłki ropy węglowej wahał się wówczas w okolicach 55 dol., co - jak na tamte czasy - wydawało się ceną astronomicznie wysoką. Warto przypomnieć, że w tym samym czasie baryłka ropy naftowej kosztowała około 20 dol., a wiec niemalże dwa razy mniej.

Z tym, że to było kiedyś. Wiemy już, że zasoby ropy są na wyczerpaniu. Szacuje się je na 60 lat (węgla na 200 lat), co wydaje sie niezbyt odległym terminem. Aktualnie cena baryłki ropy naftowej waha się w okolicach 67 dol., i nic nie wskazuje na to, żeby ta cena kiedykolwiek spadła. Raczej można się spodziewać kolejnych zwyżek. Jak więc widać, aktualne ceny ropy są już dużo wyższe niż cena naszej "eksperymentalnej" ropy węglowej. Przy czym jest to porównanie cenowe do nie rozwijanej już technologi, a więc starej. Wydaje się więc oczywistym, że gdyby na nowo wskrzesić ten pomysł do życia - nawet według starych technologii - to otrzymamy tańsze źródło zaopatrzenia w ropę. I co wydaje sie istotniejsze - źródło to będzie niezależne od źródeł dostawców zza granicy. Nie bez znaczenia też jest fakt ożywienia regionu śląskiego, bo to głównie ten region wydaje sie najlepszym do uruchamiania takich sposobów przerobu węgla. A to - automatycznie - wiąże się ze zmniejszeniem bezrobocia.


Jak to działa?


Sam proces przetwarzania węgla w ropę węglową technologicznie nie jest prosty, pomimo prostych założeń teoretycznych. W skrócie wygląda mniej więcej tak: węgiel należy w pierwszym etapie zmielić do postaci sproszkowanej (drobniejszej, niż miał węglowy) mieszając jednocześnie ze specjalną pastą. Tak otrzymana mieszankę następnie wprowadza się do reaktora i podgrzewa do temp. 400-420 stopni. Jednocześnie w tym samym czasie do reaktora wprowadza sie wodór. W temp. 450 stopni i ciśnieniu rzędu 20 MPa (200 atmosfer) następuje proces uwodornienia węgla. Na sam koniec, w specjalnym separatorze, następuje końcowa faza procesu, a więc rozfrakcjonowanie. Chodzi o rozdzielenie mieszanki na frakcje z których otrzymuje się: oleje ciężkie, średnie i lekkie. Z frakcji ciężkich otrzymuje się wspomnianą pastę, a z reszty - ropę węglową, która kolorem przypomina ciemną herbatę. Dalszy proces obróbki takiej ropy węglowej odbywa sie w tradycyjny sposób, czyli w rafineriach i nie wymaga od nich jakichś większych przeróbek technologicznych.


Bezpieczeństwo energetyczne


Nie chcę być w tej kwestii prorokiem, ale wszystko wskazuje na to, że era węgla może być jeszcze przed nami i niepotrzebnie stawiamy (zbyt pochopnie zresztą) na likwidację kopalń węgla. Może się bowiem okazać, że ropa węglowa, to nasza ostatnia deska ratunku i jedyna droga ku bezpieczeństwu energetycznemu. Tym bardziej, że dysponujemy wszystkim, co jest nam do uruchomienia takiego procesu potrzebne. A więc mamy - przede wszystkim - węgiel, technologie, infrastrukturę i specjalistów. Brak tylko odważnej decyzji... Ale być może kiedyś węgiel będziemy znów nazywać czarnym złotem?

Nowa Rola Rurociągu Brody-Odessa i Nowe Możliwości dla Polskiego Węgla

Iwo Cyprian Pogonowski

www.pogonowski.com

Po zawrciu długoterminowych kontraktów na dostawy ropy naftowej i gazu ziemnego z państwami Azji Centralnej, Rosja jest w pozycji korzystania z nowych rurociągów z regionu morza Kaspijskiego, przez Ukrainę i Polskę, do Unii Europejskiej, która jest ważnym odbiorcą dostaw paliwa ze Wschodu. Widoczne to było na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, gdzie był pro-moskiewski premier Ukrainy, Wiktor Janukowycz.

Janukowycz powiedział, że rurociąg z regionu morza Kaspijskiego, mógłby dostarczyć do Unii Europejskiej, dodatkowe 12 milionów metrycznych ton ropy naftowej rocznie z Azerbajdżanu, Kazakstanu i Rosji, w ramach dywersyfikacji dostaw paliwa do Europy. Według Statistical Review of World Energy, w 2005 roku Unia Europejska zużyła 700 milionów ton metrycznych ropy naftowej i pragnie zagwarantowanych dostaw paliwa nie zakłócanych takimi problemami, jak wysokość ceł, które niedawno wynikły między Rosją i Białorusią.

Z chwilą uruchomienia nowego rurociągu z regionu morza Kaspijskiego, ropa naftowa zacznie płynąć z Odessy do Brodów i do Polski, a nie na odwrót jak to ma miejsce w chwili obecnej (od 2004 roku). Teraz Rosja zgadza się na nowy rurociąg i obecnie ma zadecydować ile ropy naftowej dostarczy Europie tym nowym rurociągiem z Noworosyjska do Odessy.

Już dwa lata temu prezydent Wiktor Juszczenko był w Davos, ale nie wiele załatwił, ponieważ nie potrafił odzyskać mienia narodowego Ukrainy zrabowanego w czasie prywatyzacji przez żydowskich głównie oligarchów. Tym razem Janukowycz przyjechał do Davos po wzroście inwestycji na Ukrainie o 16%, w drugiej połowie 2006, w porównaniu z rokiem 2005. W przyszłym roku będzie dosyć dostaw ropy naftowej z Azerbajdżanu i z Kazakstanu, żeby uruchomić dostawy do Polski, w której rafinerje w Płocku i w Gdańsku, gotowe są do przetwarzania tych dostaw.

Janukowycz powiedział, że organizuje współpracę Ukrainy, Azrebajdżnu, Kazakstanu i Rosji, żeby rozpocząć dostawy do Polski, ponieważ jest w interesie Rosji zwiększyć w ten sposób eksport paliwa do Europy.

Bogactwo węgla kamiennego w Polsce może niedługo znowu dać o sobie znać. Ciekawe jest kto obecnie ma tytuł własności do kopalń węgla w Polsce, czy kopalnie te już zostały rozkradzione za bezcen za pomocą prywatyzacji. Duża ilóść węgla w Polsce może pozwolić na atrakcyjną ekonomicznie polską produkcję paliwa dla silników Diesla.

Produkcja paliwa dla silników Diesla z węgla polega mieszaniu węgla z wodą pod ciścieniem i przy wysokiej temperaturze, tak że powstaje syntetyczny gaz, z którego usuwa się do celów przemysłowych siarkę i dwutlenek wegla. Następnie poddaje się ten gaz działaniu katalizatora, w celu uformowania syntetycznego petroleum, które z koleji za pomocą rafinowania staje się paliwem dla silników Diesla.

W czasach napięcia między ochroną środowiska, wobec wzrostu temperatury atmosfery ziemskiej, przy jednoczesnym wzroście zapotrzebowania na napłynne paliwo, istnieje potrzeba interwencji władz, w celu pogodzenia tych sprzecznych ze sobą zjawisk. Dotąd węgiel był postrzegany jako źródło zanieczyszczania powietrza dwutlenkiem węgla i dlatego jest nacisk na uzyskiwanie paliwa z biomasy w formie etanolu. W USA mówi się o zwiekszeniu podukcji etanolu z kukurydzy, oraz stworzeniu produkcji syntetycznego paliwa z węgla dla silnków Diesla.

Obrońcy środowiska mobilizują się przeciwko używaniu węgla do produkcji płynnego paliwa. Pomogają im producenci etanolu, którzy bronią się przed konkurencją. Tymczasem popularny kandydat na prezydenta w wyborach w 2008 roku, murzyn, senator Barak Obama, ze stanu Illinois, popiera „Coal to Liquid Fuel Promotion Act” czyli ustawę popierającą przetwarzanie węgla w płynne paliwo, ale również popiera on stosowanie etanolu.

Jest to typowa postawa w sprawie braku paliwa na długą metę. Planowana obecnie produkcja płynnego paliwa z węgla prawdopodobnie będzie uruchomiona już w 2010 roku w wysokości ponad 10,000 baryłek dziennie. Paliwo to ma dostarczać na rynek Sinclair Oil Corp.

Niestety gromadzenie kapitału w Polsce źle idzie i głównie płace za robociznę zostają w Polsce, a młodzi masowo wyjeżdżają pracować zagranicą, podobnie jak to się dzieje w Meksyku. Silosy pocisków amerykańskich w Polsce są zagrożeniem tak na wypadek wojny jak i z powodu rosyjskich sankcji ekonomicznych.

Podczas gdy Francja i inni zabierają wojska z Afganistanu, rząd polski zgadza się wysyłać tam swoich żołnierzy na zgubę. Tymaczasem ożywienie zainteresowania płynnym paliwem z węgla i sprawą rosnącego popytu na ropę naftową i gaz ziemny, idzie w parze, tak z nową rolą rurociągu Brody-Odessa jak i prawdopodobnie z nową rolą polskiego węgla, co możliwe będzie tylko za pomocą interwencji rządu.
Alex Lech Bajan
Polak w USA od 1987 roku
CEO
RAQport Inc.
2004 North Monroe Street
Arlington Virginia 22207
Washington DC Area
USA
TEL: 703-528-0114
TEL2: 703-652-0993
FAX: 703-940-8300
EMAIL: alex@raqport.com
WEB SITE: http://raqport.com